Jak to w Meksyku

Moje wrażenia z codziennego życia w Meksyku. Napisz do mnie: commbi@onet.eu

Wpis

czwartek, 23 lutego 2012

Trabalscy Meksykanie

W Meksyku jak u Tuwima:

"Zaprosił kolegów słoni na karty
Na wpół do czwartej.
Przychodzą - ryczą: "Dzień dobry, kolego!"
Nikt nie odpowiada,
Nie ma Trąbalskiego.
Zapomniał! Wyszedł!"

Umawiam się z lekarzem - zapomniał nie przyszedł. Idę na masaż - pani nie ma. Idę do pediatry - nieobecny, albo spozniony 55 minut. Jest spotkanie o czwartej - Meksykanie nadciągają tuż przed szóstą.

Ostatnio na zaproszeniu do kościoła na uroczystosc rodzinna była wpisana dziwna godzina, 12.45. Okazalo się, ze powinno byc 13ta, ale na wszelki wypadek dla spoznialskich Meksykanow pisze sie pare minut wczesniej, zeby dac im szanse.

Na party z kolei nikt nie przychodzi punktualnie, bo wie, ze bylby pierwszy. Wiec zaslaniajac sie innymi spoznialskimi, spozniaja sie solidarnie.

Nie wiem wciąż, czy to jest kestia kultury (luz, maniana, co sie odwlecze, easy...), niezborności, braku wyobrazni czy lekcewazenia.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
commbi
Czas publikacji:
czwartek, 23 lutego 2012 06:00

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość k@mil napisał(a) z *.emea.ibm.com komentarz datowany na 2012/02/24 15:11:12:

    Witaj Commbi,

    swietny blog, moze poprosimy tylko o wiecej zdjec:)

    w Meksyku jeszcze nie bylem, wiec sam nie wiem jak to jest z ta ich punktualnoscia (podobnie chyba jest w Hiszpanii...)

    a jesli jesli wierzyc P. Cejrowskiemu to chyba jest rzeczywiscie tak ze oni maja czas a nie maja zegarkow

    nie pozostaje Ci chyba nic innego jak sie do tego przystosowac......

    pozdrawiam z 'punktualnej' Europy :)

  • commbi napisał(a) komentarz datowany na 2012/03/01 05:30:54:

    Dziekuje! Bedzie wiecej zdjec, mam setki zdjec, tylko ich wkladanie jest bardziej czasochlonne:(

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kategorie

Kanał informacyjny